Magia w Praniu...


Było takie lato, kiedy grałam w Praniu. Poezja tonie tam w zieleni, i do tego jeszcze m u z y k a . A wszystko to za przyczyną Wojtka Kassa- zaprzyjaźnionego świetnego poety, wieloletniego dyrektora leśniczówki Konstantego. Ze znakomitym aktorem Czarkiem Morawskim popłynęliśmy w literacko - muzyczną akcję sceniczną... :) Było dużo uroku i dużo dobrej zabawy - czyli Gałczyński jak się patrzy.

Całe szczęście - takie lata zdarzają się nam co jakiś czas :)

Dziękuję Wojtku, dziękuję Czarku, a wszystkim buszującym po Mazurach z całego serca to niezwykłe miejsce polecam: Leśniczówka Pranie.

 


2016-12-30 23:18:02